Zwątpienie 00:32

Już mam dosyć pisania tutaj 3 dni i natłok myśli kiedy podchodzę do pisania jest nie do zniesienia.
Bezsenność kiedy nie pisze a kiedy piszę myśli jest zbyt dużo żeby cokolwiek napisać.
To jak być wolnym i chcieć zniewolenia, 
nie musieć pisać ale zmuszać się do napisania czegoś sensownego,
nic by się nie zmieniło bez tego,
W głowie mam chaos, miłość, ból, nadzieja, 
tak ciężko wstać zrobić coś z sobą tym bardziej że ja nie mogę a inni mogą
nie obchodzi mnie czy w tym będzie sens jakikolwiek 
nie wiem co robić ze sobą kiedy się dowiem usunę ten wpis.
motywacja z niedzieli znikła w kieracie codzienności.

Komentarze